Witam,
CIĘCIE PAPIERU - TRYMER cześć 1
Dzisiaj chciałabym zaprezentować wam moją pierwszą recenzję dotyczącą trymerów.
Na początku swojej "kariery" z paper craft kupiłam trymer rolkowy fingerguard na początku byłam nawet zadowolona ale po 2 tygodniach wyszły na wierzch wszystkie jego wady:
- niestabilność podczas cięcia/bigowania; trymer przesuwał się po stole
- słaby docisk papieru przez ramię; co powodowało że papier był krzywo ucięty
- trzeba było się bardzo napracować aby prosto uciąć papier [zwłaszcza kwadraty] a to wszystko przez niewidoczne miejsce cięcia. Ja musiałam najpierw zbigować papier aby jakoś mieć zaznaczoną linię cięcia. [podwójna robota :( ]
- szybko zużywające się listwy docięcia, które jak już były trochę zużyte to strzępiły papier niż cięły go
- wysuwane ramię ruszało się po wysunięciu co ostatecznie sprawiało że nie dało się prosto uciąć papieru
- po wysunięciu ramienia powstała "dziura" między blatem a ramieniem i przez to nie można wymierzyć papieru
- na rolce tnącej nie jest zaznaczone położenie ostrza co sprawia że możemy ciąć raczej tylko całą linię cięcia, bardzo trudno jest uciąć na przykład 2" od brzegu
Do plusów można zaliczyć:
- fakt że można ciąć nią papier 30"
- że oznaczenia odległości nie znikną z czasem, ponieważ są wygrawerowane
- duża dostępność wymiennych ostrzy z różnymi liniami cięcia [fala zygzak itp]
- bezpieczeństwo przy wymianie ostrzy
Moja ostateczna ocena w skali 1-10 [gdzie 10 to najwyższa nota] przyznaję 3, ponieważ ten trymer słabo tnie i trzeba się napracować aby prosto wyciąć kształt a przecież trymer miał to ułatwić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz